Drodzy Pacjenci!

Jesteśmy się w trudnej sytuacji. Kontakty między nami zostały ograniczone do porad telefonicznych. Jesteśmy jednak niezwykle pozytywnie zbudowani obserwacją z ostatnich miesięcy, gdy musieliśmy w tym trybie współpracować. Jesteście niezwykłymi partnerami w leczeniu siebie samych. Edukacja jaką otrzymaliście na wcześniejszych etapach życia z przeszczepionym narządem teraz procentuje. Pojawiły się jednak dodatkowe pytania, na które będziemy starali się odpowiedzieć.

Chcemy abyście nadal odczuwali nasze wsparcie, nie czuli się opuszczeni. W przypadku niepokojących objawów prosimy o kontakt z Waszym lekarzem prowadzącym. Strach przed nieznanym wrogiem może doprowadzić do absurdalnych i szkodliwych reakcji. Wiedza o nieznanym wirusie i współpraca pomiędzy nami mogą nas ochronić.

Dlatego uruchamiamy platformy, na których będziemy odpowiadać na Wasze pytania. Ważne informacje znajdziecie również na stronach:

www.p-t-t.org
www.poltransplant.org.pl

Pamiętajmy ponadto, że obowiązują nas zalecenia ogólne, sukcesywnie wydawane przez Głównego Inspektora Sanitarnego (GIS).Dostępne są one na stronie internetowej: www.gis.gov.pl/aktualnosci.

Autorzy

Podstawowe informacje o chorobie COVID 19 powodowanej przez nowego wirusa SARS COV 2

Koronawirusy to duża rodzina wirusów powodujących choroby układu oddechowego – oglądane w mikroskopie mają wypustki przypominające koronę. Objawy zakażenia tymi wirusami mogą mieć formę zwykłego przeziębienia, ale również mogą przejawiać się ciężką niewydolnością oddechową.

Typowe, znane wcześniej ludzkie koronawirusy powodują: katar, kaszel, ból głowy, ból gardła, gorączkę (czyli to co popularnie nazywamy przeziębieniem). Niekiedy te typowe ludzkie koronawirusy u osób obciążonych chorobami płuc, układu krążenia, cukrzycą, osób w podeszłym wieku i u chorych z obniżoną odpornością mogą powodować zapalenie oskrzeli lub płuc.

Do rodziny koronawirusów należą również pewne inne groźne wirusy takie jak:

  • MERS (Middle East Respiratory Syndrome) – pojedyncze przypadki jeszcze się zdarzają, ale nie w Polsce;
  • SARS (Severe Acute Respiratory Syndrome) – od wielu lat nie odnotowano zachorowań;
  • oraz nowy powodujący obecną pandemię szczep wirusa, który nie był wcześniej zidentyfikowany u ludzi, SARS-CoV-2 (Severe Acute Respiratory Syndrome Coronavirus 2). Powoduje on chorobę COVID-19 (CO-corona, VI-virus, D – disease, 19 – 2019 rok pojawienia się pierwszego zakażenia). Do zarażenia tzw. „pacjenta zero” doszło najprawdopodobniej na rynku w Wuhan w Chinach, w wyniku zjedzenia produktu pochodzenia zwierzęcego. Dotychczas wszystkie kolejne przypadki wywołanej tym wirusem choroby COVID-19 były już skutkiem przenoszenia wirusa z człowieka na człowieka.

Wirus przenosi się od zarażonego człowieka poprzez kontakt z jego wydzielinami z dróg oddechowych, gdy dochodzi do ich rozproszenia w powietrzu, np. podczas kaszlu czy kichania (droga kropelkowa), albo poprzez dotykanie powierzchni, na których wirus się znalazł i w ten sposób przeniesienie wirusa do organizmu kolejnej osoby. Wirus dostaje się zatem do organizmu poprzez jego wdychanie oraz poprzez kontakt bezpośredni ze śluzówkami nosa, jamy ustnej i oczu. Uważa się, że 1 zakażona osoba zaraża od 2 do 4 osób dziennie.

Wirus na powierzchniach takich jak metal, szkło, plastik, asfalt może utrzymywać się do 9 dni (być może nawet dłużej). Pojawiają się doniesienia, że może pozostawać przez kilka godzin w powietrzu. Eksperci z WHO zalecają systematyczne odkażanie preparatami na bazie alkoholu blatów biurek i blatów kuchennych, telefonów komórkowych, klawiatur, pilotów od telewizorów, klamek w drzwiach.

Typowe objawy to: gorączka powyżej 38°C (u niektórych osób może być jednak niższa), uciążliwy, suchy kaszel, duszność, znaczne osłabienie, bóle mięśni.

Ostatnie obserwacje mówią również o zaburzeniu odczuwania zapachów i smaku (upośledzenie węchu, jadłowstręt).

Inne mniej charakterystyczne objawy to: ból głowy, ból mięśni i/lub stawów, biegunka. Pierwsze objawy pojawiają się od kilku do nawet 20 dni po zakażeniu (zwykle w ciągu 5-14 dni).

Uwaga

ból gardła oraz katar nie są objawami charakterystycznymi dla COVID-19.

U większości osób zarażonych SARS-CoV-2 przebieg choroby jest łagodny, a nawet bezobjawowy (nawet u 80%). U 1 na 5 osób rozwija się cięższa postać choroby. Może to być zapalenie płuc, niewydolność wielu innych narządów, a u kilku procent chorych może dojść niestety do śmierci (w grupie 40 000 pacjentów w Chinach śmiertelność wynosiła 2,3%). Grupy ryzyka to pacjenci starsi, obciążeni przewlekłymi chorobami np. układu sercowo-naczyniowego, płuc, nerek, chorobą nowotworową i cukrzycą. Bardziej podatni na zakażenie są chorzy z upośledzoną funkcją układu immunologicznego w wyniku samej choroby lub stosowania leków działających immunosupresyjnie.

Leczone są objawy kliniczne (gorączka, duszność). Leczenie wspomagające funkcje życiowe tj. tlen podawany przez „wąsy” lub maskę, respirator, mają największe znaczenie w ciężkich stanach. U osób z wtórnym zakażeniem bakteryjnym stosuje się antybiotyki. Są też prowadzone próby stosowania innych leków, np. przeciwwirusowych.

Pytania dotyczące wizyt w poradni, pobierania badań

W czasie epidemii Poradnie Transplantacyjne działają, ale obowiązują inne zasady odbywania wizyt. Większość wizyt odbywa się jako teleporada . Oznacza to, że w dniu umówionej wcześniej wizyty lekarz dzwoni do Pacjenta i omawia z nim stan zdrowia. Jeśli Pacjent wykonał badania laboratoryjne – wówczas wyniki wykonanych badań są również omawiane. Z reguły lekarz ma dostęp do wyników badań wykonanych w laboratorium placówki medycznej, do której należy Poradnia Transplantacyjna. Jeśli Twój stan zdrowia tego wymaga, możesz zostać poproszony o osobiste przybycie do Poradni. Jeśli nie ma potrzeby osobistego zbadania przez lekarza, ustalona zostanie data kolejnej wizyty. W czasie teleporady mogą być wystawione e-recepty i zwolnienie lekarskie.

 

Najbezpieczniej jest pozostać w domu. Jeśli jednak badania laboratoryjne muszą być wykonane i lekarz nie zezwoli na dalsze odsuwanie terminu wykonania badań, należy przyjechać do laboratorium. Przy przestrzeganiu wszystkich zaleceń higienicznych rekomendowanych w czasie epidemii przyjazd taki powinien być bezpieczny. Najważniejsze zasady, które mogą zmniejszyć ryzyko zakażenia w drodze do laboratorium to:

  • korzystanie, jeśli to tylko możliwe z własnego środka transportu;
  • zachowywanie odstępu pomiędzy innymi osobami przynajmniej 2 metry;
  • nie dotykanie twarzy (a szczególnie okolic oczu, nosa i ust) rękoma (gołymi, jak również w rękawiczkach), którymi dotykało się klamek, poręczy, wciskało przycisk w windzie;
  • korzystanie z laboratorium w godzinach, w których natężenie ruchu znacznie spadło, np. po godzinie 10.00;
  • jeśli planowane jest oznaczenie poziomu leku – można zmienić godziny przyjmowania leku na ok. tydzień przed pobraniem krwi np. z 8.00 i 20.00 na 10.00 i 22.00 – umożliwi to przybycie do laboratorium w godzinach zmniejszonego ruchu;
  • jeśli po pobraniu krwi należy przyjąć dawkę leku immunosupresyjnego, można to zrobić w poczekalni laboratorium, ręce przed wzięciem tabletki proszę odkazić środkiem dezynfekcyjnym dostępnym w szpitalu w pojemnikach na ścianach.

Proszę nie przyjeżdżać na wcześniej ustaloną wizytę bez wyraźnego polecenia lekarza prowadzącego. W poradniach transplantacyjnych rutynowe porady są udzielane telefonicznie (w dniu ustalonej wizyty). Dopiero, jeśli są problemy, które można rozwiązać jedynie poprzez osobiste zbadanie chorego lekarz poleci przyjechać osobiście.

Badania laboratoryjne są wykonywane normalnie w laboratoriach należących do szpitali. Większość laboratoriów zaprzestała na czas epidemii wykonywania badań prywatnych. Może jednak zdarzyć się, że lekarz rodzinny wyda skierowanie na podstawowe badania, które będzie można wykonać w miejscu zamieszkania, bez przyjeżdżania do ośrodka klinicznego. Zachowując wszystkie środki ostrożności (patrz: rozdział 6) można podstawowe badania wykonać w miejscowym laboratorium, a wyniki omówić ze swoim lekarzem prowadzącym podczas teleporady. Możliwe jest to jednak tylko w sytuacji, kiedy nie ma potrzeby oznaczania poziomu leku immunosupresyjnego. Odpowiednią decyzję może podjąć tylko prowadzący lekarz transplantolog.

Radzimy, aby takiej decyzji nie podejmować samodzielnie. Jeśli narząd przeszczepiony funkcjonuje dobrze, od przeszczepu minęło co najmniej rok, dotychczasowe stężenia leku immunosupresyjnego były stabilne i lekarz transplantolog nie musiał często zmieniać dawkowania leku, to prawdopodobnie pozwoli on na przesunięcie wykonania badań o miesiąc do 3 miesięcy. Jeśli narząd przeszczepiony nie jest wydolny i jeśli na ostatniej wizycie lekarz zmieniał dawkowanie leku, to najpewniej nie da się zleconych badań przesunąć i konieczne będzie przybycie do laboratorium w wyznaczonym czasie. Decyzja należy do prowadzącego lekarza transplantologa.

Badanie USG, a szczególnie badanie USG dopplerowskie z uwidocznieniem przepływu krwi w przeszczepionym narządzie i z obliczeniem pewnych ważnych parametrów np. współczynnika oporu RI, jest niezmiernie potrzebne w pierwszych tygodniach i miesiącach po przeszczepieniu. Po upływie około roku od przeszczepienia, jeśli funkcja przeszczepionego narządu jest stabilna, lekarz transplantolog może zlecać kontrolne badanie USG już tylko raz w roku. Wszystko zależy więc od okresu po przeszczepieniu oraz od funkcji narządu.

Badania kontrolne, które zwykle wykonywane są raz w roku mogą być bezpiecznie przesunięte nawet o kilka miesięcy. Natomiast we wczesnym okresie po przeszczepie lekarz transplantolog może stwierdzić, że bezpieczniej dla pacjenta i przeszczepionego narządu jest wykonać takie badanie USG i może w związku z tym poprosi o przyjazd w celu jego wykonania. Z reguły takie badanie zostanie wyznaczone na konkretną godzinę, tak, aby kontakt z innymi pacjentami był jak najmniejszy. Jeżeli jednak, z jakichkolwiek powodów, nastąpiło opóźnienie w wykonywaniu badań innych pacjentów i przed gabinetem USG będzie czekało kilka osób, nie należy popadać w panikę – trzeba zachować bezpieczną odległość od innych co najmniej 2 metry. Oczywiście, o ile nie będziemy się do siebie zbliżać, kaszleć itp. – można ze sobą rozmawiać. Należy założyć maseczkę oraz dezynfekować ręce.

Należy upewnić się w swoim laboratorium, czy jest to możliwe. Z reguły można to zrobić, pod warunkiem, że:

  • krew jest pobrana prawidłowo w odpowiednie probówki;
  • mocz jest pobrany do odpowiedniego pojemnika wymaganego przez dane laboratorium;
  • osoba dostarczająca materiał do badania ma ze sobą pisemne upoważnienie od pacjenta oraz skierowanie na badania.

Proszę być przygotowanym na to, że laboratoria przykliniczne nie oferują zazwyczaj usługi pobierania krwi w domu pacjenta. Pobranie krwi w domu pacjenta musi zapewnić sobie sam pacjent – np. zamawiając na prywatną wizytę panią pielęgniarkę, która ma otwartą działalność prywatną i oferuje takie usługi odpłatnie. Być może w niektórych POZ-etach istnieje taka możliwość, jednak należy o to zapytać i uzgodnić telefonicznie z lekarzem rodzinnym.

Można korzystać z transportu publicznego, jeśli będzie się ściśle przestrzegało zasad higieny obowiązujących podczas epidemii. Przede wszystkim należy zachowywać odległość pomiędzy podróżnymi ponad 1-1,5 metra, unikać niepotrzebnego dotykania wnętrz wagonów, nie dotykać twarzy rękoma, nawet jeśli na rękach ma się jednorazowe rękawiczki – na ich powierzchni też mogą znajdować się drobnoustroje, które poprzez dotyk można przenieść na spojówki i śluzówki. Jeśli to tylko możliwe należy mieć ze sobą środek dezynfekcyjny do rąk oraz maseczkę. Jeżeli nie posiadamy maseczki, można mieć na twarzy bawełniany szalik, który należy zdjąć po wyjściu z pociągu, włożyć do woreczka, a w domu uprać i wyprasować gorącym żelazkiem. Na powrotną drogę należy założyć na twarz drugą czystą maseczkę lub drugi świeży szalik.

Tak, podczas teleporady lekarz prowadzący może wystawić e-receptę. Większość Poradni Transplantacyjnych dysponuje taką możliwością.

Tak, jeśli jest to uzasadnione przyczynami zdrowotnymi, to możliwe jest wystawienie zwolnienia podczas teleporady.

Wykonywanie planowych biopsji zawsze będzie indywidualnie ustalane przez Ośrodek prowadzący. U pacjentów, u których do tej pory nie występowały epizody ostrego odrzucania przeszczepu i stężenie leków immunosupresyjnych było stabilne termin może zostać przesunięty, ale takie postępowanie zawsze musi być ustalone z Ośrodkiem Transplantacyjnym.

Terminy kontroli, w zależności od czasu od wszczepienia stymulatora, wyznaczane są co rok do pół roku. Decyzją Ośrodka te terminy mogą być bezpiecznie przesuwane o 2-3 miesiące. Bateria stymulatora wyczerpuje się powoli, wówczas terminy kontroli wyznaczane są częściej co 3 – 6 miesięcy. Zazwyczaj termin wymiany baterii wyznaczany jest z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem i „zapasem”. Mimo panującej obecnie sytuacji wymiany baterii stymulatorów są wykonywane, ale przed wyznaczonym dniem zgłoszenia się do szpitala należy zadzwonić do oddziału i potwierdzić termin hospitalizacji.

Jedną z przyczyn powyższych dolegliwości mogą być podwyższone wartości ciśnienia tętniczego. Proszę skontaktować się z Ośrodkiem Transplantacyjnym celem omówienia dolegliwości. W oparciu o dotychczasową historię choroby i w zależności od ryzyka, w tym epidemiologicznego, będzie podjęta decyzja o dalszym postępowaniu m.in. przyjeździe do Ośrodka. Ze względu na bezpieczeństwo wszystkich pacjentów wizyta w Ośrodku nie może być niezapowiedziana.

Pytania dotyczące aktywności zawodowej i zwolnień lekarskich

Fakt ogłoszenia stanu epidemicznego nie jest wskazaniem do wydania zwolnienia lekarskiego. Jednakże, w niektórych sytuacjach można znaleźć uzasadnienie medyczne dla wystawienia zwolnienia (np. choroby współistniejące zwiększające ryzyko zachorowania – wymienione we wstępie).

Większość pracowników niezależnie, czy są pacjentami po transplantacji czy nie, kierowana jest do pracy zdalnej. Przy takiej pracy ryzyko zakażenia zmniejsza się bardzo. Jeżeli nie ma możliwości pracy zdalnej, a praca wiąże się z narażeniem na zakażenie koronawirusem (bezpośredni kontakt z innymi ludźmi), należy ustalić z pracodawcą, czy w obrębie danego zakładu istnieje możliwość pracy bez kontaktu z ludźmi.

Zagrożone infekcją są osoby pracujące w placówkach służby zdrowia w kontakcie z chorym (np. lekarz, pielęgniarka, goniec, salowa, pomoc pielęgniarska, kierowca), w sklepie (np. sprzedawca, kasjer). Rodzaj zagrożenia w innych miejscach pracy powinien określić pracodawca. W wielu przypadkach, nawet w placówkach medycznych lub w sklepie możliwe jest skierowanie pracownika do pracy zdalnej. W niektórych sytuacjach można znaleźć uzasadnienie medyczne dla wystawienia zwolnienia (np. choroby współistniejące zwiększające ryzyko zachorowania – wymienione we wstępie).

Zagrożenie powinien określić epidemiolog w danej placówce medycznej.

Tylko z tego powodu, że pracodawca odsuwa od pracy, lekarz nie może wystawić zwolnienia lekarskiego. W niektórych sytuacjach można znaleźć uzasadnienie medyczne dla wystawienia zwolnienia (np. choroby współistniejące zwiększające ryzyko zachorowania – wymienione we wstępie – patrz odpowiedź na pytanie 1.4).

Pani Doktor! Jeśli ma Pani możliwość pracy zdalnej, udzielania teleporad w zakresie medycyny rodzinnej, jest to dla Pani najlepsze rozwiązanie. Jeśli natomiast zdecyduje się Pani kontynuować pracę w gabinecie USG, proszę położyć szczególny nacisk na zapewnienie sobie zapasu środków ochrony osobistej (maska FFP2 lub 3, opcjonalnie przyłbica, rękawiczki, fartuch, etc.) oraz przeprowadzać przed badaniem dokładny wywiad z Pacjentem na okoliczność objawów sugerujących zakażenie lub kontakt z osobą chorą.

Informacje medyczne

Najważniejsze objawy choroby wymieniono na wstępie. Należy zwracać uwagę właśnie na nie.

Grupy ryzyka to pacjenci starsi, obciążeni przewlekłymi chorobami np. układu sercowo-naczyniowego, płuc, nerek, chorobą nowotworową i cukrzycą. Bardziej podatni na zakażenie są chorzy z upośledzoną funkcją układu immunologicznego w wyniku samej choroby lub stosowania leków działających immunosupresyjnie.

Do wzrostu CRP dochodzi w wielu chorobach infekcyjnych, może dojść także podczas zakażenia koronawirusem. Wyniki wszystkich badań powinien analizować lekarz w kontekście innych objawów i wystąpienia sytuacji narażenia na zakażenie.

U chorych zakażonych pojawiają się charakterystyczne zmiany w morfologii krwi obwodowej, jednak powinny być one analizowane przez lekarza w kontekście innych objawów i narażenia na zakażenie oraz porównane z wcześniejszymi wynikami badań. Pacjenci przyjmujący leki immunosupresyjne często mają zmiany w morfologii krwi.

Tak, to jest charakterystyczny objaw. Jednak brak gorączki lub stan podgorączkowy (temperatura poniżej 38°C) nie wykluczają zakażenia COVID-19.

U części chorych z populacji ogólnej, u których doszło do rozwoju ciężkiej postaci choroby (zapalenie płuc z niewydolnością oddechową) dochodzi do niewydolności nerek. Jeśli choroba COVID-19 w tej ciężkiej formie dotknie chorego z przeszczepionym narządem to również może dojść do poważnego uszkodzenia nerki a nawet konieczności dializ.

Tego typu dolegliwości są dość powszechne przy zwykłych infekcjach wirusowych. Są jednak też typowe dla zakażenia wirusem SARS-CoV-2 (chociaż gorączka zazwyczaj jest wyższa). Przy dobrym stanie ogólnym (niewysoka gorączka, brak duszności), postępowanie powinno być takie, jak w przypadku każdego przeziębienia – odpowiednie nawodnienie, leki przeciwgorączkowe (np. paracetamol), dostępne bez recepty leki na kaszel czy gardło. W razie braku poprawy, utrzymującej się gorączki, pojawienia się duszności, pogorszenia samopoczucia, utraty węchu konieczny będzie kontakt z lekarzem – można zatelefonować do lekarza prowadzącego lub na oddział transplantacyjny, można też poprosić lekarza rodzinnego o osobiste zbadanie. W stanie zagrożenia życia należy wezwać Pogotowie Ratunkowe.

Należy powiadomić swojego lekarza pierwszego kontaktu lub lekarza z poradni transplantacyjnej, który zasięgnie opinii epidemiologa w danym regionie. Do tego czasu pacjent powinien pozostawać w domowej kwarantannie.

Ważne

Testy na koronawirusa nie powinny być wykonywane w zbyt krótkim czasie od kontaktu z osobą zakażoną (ryzyko uzyskania wyniku fałszywie ujemnego). Decyzję o konieczności wykonania testów podejmuje lekarz.

Szczepienie przeciw grypie nie chroni przed zakażeniem SARS-CoV-2.

Informacje dotyczące przyjmowanych leków

Redukcja immunosupresji wiąże się z ryzykiem pogorszenia funkcji przeszczepu, ostrego lub przewlekłego odrzucania. Nie ma na razie doniesień literaturowych mówiących o przebiegu zakażenia COVID-19 u biorców przeszczepów. Ryzyko, tak jak przy innych zakażeniach wirusowych na pewno istnieje. Wskazane jest posiadanie w domu zapasu leków immunosupresyjnych przynajmniej na 1 miesiąc.

Stosowania leków immunosupresyjnych nie należy zmieniać samodzielnie, bez konsultacji z lekarzem transplantologiem. Należy stosować dotychczasowe dawki. Nie należy samodzielnie odstawiać żadnego leku immunosupresyjnego.

Nie, samowolnie nigdy nie wolno zmieniać liczby oraz dawek stosowanych leków immunosupresyjnych.

Nie ma obecnie informacji, które nakazywałyby zmianę dotychczasowego sposobu leczenia. Lekarz prowadzący oczywiście może podjąć w każdym przypadku indywidualną decyzję, która według jego zdania jest korzystna dla chorego.

Podstawowe leczenie COVID-19 to postępowanie objawowe, odpoczynek, nawadnianie, obniżanie gorączki, tlen, jeśli jest taka potrzeba, terapia przy użyciu respiratora u chorych z niewydolnością oddechową. Modyfikowanie terapii immunosupresyjnej u chorych z ciężkim zapaleniem płuc i w stanie zagrożenia życia może być wykonywane. Decyzje są podejmowane indywidualnie. U chorych w ciężkim stanie są podejmowane próby leczenia lekami pierwotniakobójczymi lub przeciwwirusowymi, jednak podczas stosowania tych leków odstawiane są leki immunosupresyjne (inhibitory kalcyneuryny, inhibitory mTOR). Takie postępowanie wiąże się jednak z ryzykiem odrzucania narządu. U osób z wtórnym zakażeniem bakteryjnym stosuje się antybiotyki.

Według aktualnych danych leczenie tymi lekami należy kontynuować, nie należy ich odstawiać. Decyzje o modyfikacji leczenia zawsze podejmuje lekarz prowadzący.

Witaminy nie są przeciwskazane, choć ich stosowanie jest dyskusyjne – w Polsce, poza niedoborem wit. D, w zasadzie nie odnotowuje się niedoborów witaminowych u osób odżywiających się w sposób racjonalny. Nie należy natomiast stosować suplementów diety i preparatów (także ziołowych), które w składzie mają substancje rzeczywiście immunomodulujące (poprawiające odporność), np. jeżówkę (echinacea). Generalnie nie należy stosować żadnych suplementów diety i preparatów ziołowych bez konsultacji z lekarzem, ponieważ mogą one wchodzić w interakcje ze stosowanymi lekami immunosupresyjnymi.

Jeżeli zabiegi rehabilitacyjne u syna łączą się z wizytami w przychodni i stycznością z innymi osobami, zalecamy ostrożność i w miarę możliwości czasowe przejście na porady on-line.

Tak, można stosować wymienione w pytaniu metody. Nie można natomiast stosować nieznanych ziół – ze względu na ryzyko interakcji z przyjmowanymi lekami. Stosowanie suplementów diety i ziół należy omówić z lekarzem prowadzącym.

Nie wolno przyjmować żadnych suplementów diety, ponieważ ich skład nigdy nie jest do końca znany, a mogą wchodzić w interakcje z lekami immunosupresyjnymi i zmieniać ich działanie – epidemia nie zmienia w żadnym razie tej sytuacji.

Jak na razie, brak jest opracowań statystycznych dotyczących tej grupy chorych. Pojawiają się pojedyncze doniesienia – głownie z Chin i Włoch, ale jest ich na razie zbyt mało, by można było na ich podstawie oceniać zachorowalność i przebieg choroby wśród biorców narządów.

Nie.

Tak, jest to możliwe.

Pacjenci po przeszczepieniu narządu mogą prezentować prawdopodobnie każdy z objawów choroby COVID-19, możliwy jest także przebieg bezobjawowy.

Większość przychodni zawiesiła programy szczepień ochronnych według tzw. kalendarza szczepień, ponadto odraczane są szczepienia planowe, z uwzględnieniem akceptowalnego okienka czasowego i możliwości opóźnienia kolejnej dawki w serii. Ograniczenie to nie dotyczy szczepień poekspozycyjnych, np. przeciwko wściekliźnie czy tężcowi – te muszą być wykonane w razie wskazań.

Nie!

Informacje dotyczące sytuacji domowych, aktywności fizycznej, wizyt u fryzjera, kosmetyczki, itp.

Spacerowanie i sport na świeżym powietrzu nie jest niebezpieczny (a nawet wskazany), ale konieczne jest wykonywanie go w samotności, w miejscach które nie są uczęszczane przez innych ludzi. Zawsze należy też stosować się do aktualnie obowiązujących oficjalnych zaleceń władz. Sporty drużynowe nie są wskazane.

Przebywanie na świeżym powietrzu (przy zachowanej zasadzie zachowania odpowiedniego dystansu od innych ludzi) nie jest szkodliwie a wręcz zalecane. Należy zwracać uwagę na zalecenia wydawane przez GIS. Może zostać wprowadzony zakaz odgórny i wychodzenie zostanie ograniczone do własnej posesji.

Przy każdym wyjściu z domu w miejsca, gdzie możemy spotkać innych ludzi należy zakładać maseczkę, unikać kontaktu z innymi osobami, starać się zachować odległość co najmniej 2 m. W miarę możliwości należy unikać wyjść do sklepów, korzystać z zakupów zdalnych oraz pomocy innych osób. Samodzielne zakupy ograniczyć do absolutnego minimum. Warto rozważyć zakup jednorazowo większej ilości jedzenia, aby rzadziej wychodzić do sklepu lub zakupy przez internet.

Można, o ile nie przejawiają objawów choroby albo nie są poddani kwarantannie. Zarówno osoby pozostające w domu, jak i pracujące poza domem powinny stosować się do powszechnie obowiązujących zaleceń – ograniczyć opuszczanie miejsca zamieszkania do sytuacji niezbędnych, unikać skupisk ludzkich, w czasie zakupów nosić maseczki i rękawiczki, po powrocie zmienić ubranie ze służbowego na domowe, etc. Na dzień dzisiejszy nie ma dowodów na zasadność zasłaniania włosów.

Można, o ile domownicy nie przejawiają objawów choroby albo nie są poddani kwarantannie. Natomiast nie można ryzyka zakażenia od domowników wykluczyć całkowicie.

Może, należy jednak ograniczyć podróże to tych naprawdę niezbędnych.

Nie można tego wykluczyć, ale na ten moment nie ma dowodów, które pozwoliłyby to jednoznacznie określić.

Nie ma dowodów na to, że konkretny sposób odżywiania wpływa na podatność na zakażenie koronawirusem. Należy jednak pamiętać, aby zawsze stosować zdrową, bogatą w witaminy i minerały dietę. Osoby po przeszczepie nie powinny stosować żadnych suplementów diety, szczególnie tych „podnoszących odporność”.

Przebywanie na świeżym powietrzu (przy zachowanej zasadzie zachowania odpowiedniego dystansu od innych ludzi) nie jest szkodliwie, niezależnie od czasu trwania.

Zdecydowanie nie, należy wszelkie kontakty z innymi osobami ograniczyć do niezbędnego minimum.

Jeśli dzieci nie przejawiają cech zakażenia można nie zmieniać dotychczasowego trybu życia. Należy pamiętać o bezwzględnym zakazie kontaktów z innymi dziećmi, wizyt kolegów, wspólnych zabaw – nawet na wolnym powietrzu oraz o odpowiedniej dbałości o higienę (częste mycie/dezynfekcja rąk, częste wietrzenie pomieszczeń).

Jeśli dotychczas przebywała Pani z wnukami w jednym gospodarstwie i nikt z domowników nie jest chory, nie ma przeciwskazań do sprawowania nad dziećmi dalszej opieki. Jeśli jednak jest Pani babcią „dochodzącą” i/lub rodzice wnuków pracują poza domem i mają styczność z innymi osobami, proszę rozważyć czasowe ograniczenie kontaktów z rodziną. Dzieci na ogół chorują na COVID-19 lekko, ale są też często bezobjawowymi nosicielami wirusa, co mogłoby dla Pani być niebezpiecznie.

Tak, o ile pracujący członek rodziny nie przejawia objawów choroby albo nie jest poddany kwarantannie. Należy pamiętać o myciu rąk po powrocie z pracy/sklepu. Należy zdejmować obuwie i pozostawiać je najlepiej przed drzwiami.

Jeśli nie ma Pan zaleconej oficjalnie kwarantanny, oznaczającej bezwzględny zakaz opuszczania miejsca zamieszkania, wystarczy przebywać w domu na ogólnie przyjętych zasadach, tzn. wychodzić do miejsc zatłoczonych jak najrzadziej, gdy jest to naprawdę konieczne, unikać skupisk ludzkich, w sklepie zakładać maseczkę i rękawiczki.

Należy stosować w/w metody zmniejszające ryzyko transmisji wirusa. Szczególnie teraz wysoka odpowiedzialność spoczywa na Państwa najbliższych, którzy stykają się z innymi ludźmi w pracy – ponieważ nie wiadomo, jak długo potrwa pandemia, trudno doradzać wyprowadzkę od rodziny, trzeba być po prostu jeszcze bardziej ostrożnym.

Wszystko zależy od tego, ile osób będzie z Panią przebywało (i kontaktowało się z osobami z zewnątrz), a także czy w razie pogorszenia stanu zdrowia, będzie Pani miała zapewnioną pomoc lekarską na miejscu. W małych miejscowościach, gdzie wszyscy się znają, wiele też zależy od odpowiedzialności lokalnych władz, które powinny nadzorować lokalną społeczność.

W przypadku zarządzonej odgórnie kwarantanny zaleca się korzystanie z oddzielnej kuchni i łazienki, w celu wyeliminowania wspólnej przestrzeni osoby przebywającej na kwarantannie i domowników. W Pani przypadku, powinni Państwo stosować się do zalecanych powszechnie zasad higieny, mąż po powrocie do domu powinien zmienić odzież na domową i dokładnie umyć ręce. Nie ma gwarancji uniknięcia zakażenia, ale można zmniejszyć ryzyko.

Tak.

Na ryzyko dodatkowych infekcji będzie miał wpływ przede wszystkim nasz tryb życia – pewne przyzwyczajenia, takie jak unikanie skupisk ludzkich, częste mycie rąk, ograniczenie korzystania z transportu publicznego – powinny nam wejść w krew na zawsze. Nie ma dowodów na to, by aktualna izolacja od otoczenia miała dodatkowo obniżać i tak już upośledzoną odporność, ale warto już teraz zadbać o przyszłą kondycję, tzn. nie rezygnować z aktywności fizycznej, chodzić na spacery w mniej zatłoczone miejsca, odżywiać się odpowiednio do stanu zdrowia i zapotrzebowania kalorycznego.

Zdecydowanie nie, należy wszelkie kontakty z innymi osobami ograniczyć do niezbędnego minimum.

Zdecydowanie nie, należy wszelkie kontakty z innymi osobami ograniczyć do niezbędnego minimum.

Osoby poddane prawdziwej kwarantannie, pozostają w domu do czasu jej urzędowego zakończenia. Co do ogółu populacji, trudno określić, kiedy skończą się odgórne ograniczenia.. Warto jednak dalej bezterminowo stosować zasady bezpieczeństwa.

Transplantacja w okresie pandemii

Tak i jest to niezbędne do akceptacji dawcy. Wynik musi być znany przed pobraniem narządów.

Tak. Wykonywany jest test na obecność koronawirusa oraz zalecane jest wykonanie TK klatki piersiowej zamiast RTG klatki piersiowej. Wyniki muszą być znane przed transplantacją.

Zarówno dawca, jak i biorca mają w dniu pobrania/przeszczepienia wykonywane badanie genetyczne w kierunku zakażenia koronawirusem. Dawca jest zaakceptowany dopiero po uzyskaniu ujemnego wyniku. Do dziś nie stwierdzono przypadku okołotransplantacyjnej transmisji wirusa. Biorca musi jednak podpisać świadomą zgodę na przeszczep w okresie pandemii.

Informacje dotyczące profilaktyki zakażenia COVID 19

Uwaga ogólna

Obowiązują zasady podawane przez oficjalne portale informacyjne:

Należy często myć ręce (mydłem i wodą). Jeśli nie jest to możliwe to stosować środek dezynfekcyjny na bazie alkoholu. Rób to zawsze: przed jedzeniem i po wyjściu z toalety, po toalecie nosa, kaszlnięciu i kichnięciu, po wizycie w miejscu publicznym, po dotknięciu powierzchni w miejscu publicznym, po dotknięciu innych osób.

Unikaj: dotykania twarzy, nosa i ust, unikaj kontaktu z chorymi, zwłaszcza kaszlącymi, unikaj spotkań i ich nie organizuj (np. obiady rodzinne). Rób zakupy tylko wyjątkowo i w sklepach zapewniających bezpieczeństwo (odstępy, liczba osób w środku). Podróżuj tylko gdy musisz.

Maseczkę należy nosić podczas kontaktów z innymi osobami, stałe noszenie maseczki nie jest potrzebne, a nawet może być szkodliwe. Po ok. 30-60 minutach używania maseczkę powinno się wyrzucić lub wyprać i zdezynfekować np. gorącym żelazkiem.

Istnieją na ten temat różne poglądy, z uwagi na to, że żadna maseczka nie daje gwarancji uniknięcia zakażenia. Lekarze stoją jednak na stanowisku, że warto wychodząc z domu np. na zakupy czy do lekarza, zakładać maseczkę, w celu zmniejszenia ryzyka transmisji wirusa od nas do innych ludzi, a także by nie dotykać rękami twarzy. Należy przestrzegać zasad prawidłowego zakładania, zdejmowania i utylizacji masek oraz pamiętać o higienie rąk po ich zdjęciu. Na co dzień wystarczy stosować zwykłe maseczki chirurgiczne (nie należy ich stosować dłużej niż godzinę) lub materiałowe wielorazowego użytku (prać w temp. co najmniej 60 stopni) i prasować gorącym żelazkiem.

Najważniejsze jest ograniczenie kontaktów, ponieważ to stwarza możliwość zakażenia. Do utrzymania higieny potrzebne jest przede wszystkim mydło do mycia rąk oraz środki do dezynfekcji na bazie alkoholu. Dostęp do maseczek i środków dezynfekcyjnych jest utrudniony, ale okresowo są one dostępne w sprzedaży wysyłkowej, aptekach i różnych punktach handlowych.

Mycie rąk przy każdym kontakcie z innymi osobami i po dotknięciu miejsc, które mogły dotykać inne osoby – klamka, włącznik światła, przycisk w windzie, itd. Przy braku możliwości umycia rąk – płyny odkażające na bazie alkoholu.

Buty najlepiej zostawiać na zewnątrz (jeśli to oczywiście możliwe), tak samo odzież wierzchnią (np. w garażu, w samochodzie) – jeśli nie ma takiej możliwości to buty umyć, kurtki i buty wyłożyć na balkon na kilka godzin, odzież należy prać częściej niż zwykle.

Nie ma potrzeby dezynfekowania ubrań.

Opakowanie, które są do tego przystosowane można zmyć wodą lub odkazić alkoholem. Zalecane jest rozpakowywanie zakupów w rękawiczkach jednorazowych lub niezwłoczne umycie rąk po zakończeniu rozpakowywania.

Nie, ponieważ nie ma możliwości ani sensu prowadzenia takiego badania.

Przy każdym wyjściu z domu należy zakładać maseczkę, unikać kontaktu z innymi osobami, starać się zachować odległość co najmniej 2 m. Czynniki ryzyka zakażenia to obok stosowania leków immunosupresyjnych wiele innych schorzeń, w tym przewlekłe choroby układu oddechowego, a nawet starszy wiek. Zatem nie ma możliwości wyboru wszystkich osób mniej lub bardziej narażonych i obsługiwania ich poza kolejnością. Do apteki obecnie wchodzą najwyżej dwie osoby, co bardzo ogranicza kontakt.

Autorzy:

  • Alicja Dębska-Ślizień
    Klinika Nefrologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych, UCK w Gdańsku
  • Ewa Król
    Klinika Nefrologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych, UCK w Gdańsku
  • Dorota Kamińska
    Klinika Nefrologii i Medycyny Transplantacyjnej, USK we Wrocławiu
  • Magdalena Krajewska
    Klinika Nefrologii i Medycyny Transplantacyjnej, USK we Wrocławiu
  • Dorota Miszewska-Szyszkowska
    Klinika Medycyny Transplantacyjnej, Nefrologii i Chorób Wewnętrznych, UCK WUM w Warszawie
  • Magdalena Durlik
    Klinika Medycyny Transplantacyjnej, Nefrologii i Chorób Wewnętrznych, UCK WUM w Warszawie
  • Małgorzata Sobieszczańska-Małek
    Klinika Niewydolności Serca i Transplantologii, Instytut Kardiologii w Warszawie
  • Teresa Nieszporek
    Klinika Nefrologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych, SPSK w Katowicach

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.